Zaczęło się całkiem niewinnie...od prostej interpelacji Tomka.

inttom

 

Na sesji okazało się , że nie całkiem bezpłatnie...bo  koszty notarialne ponosimy My wszyscy, czyli jednak gmina. Koszty utrzymania też My będziemy ponosić. No i pewnie już niebawem będzie protest w Niekaninie ....żeby drogi ( te przejęte przez gminę wybudować od nowa ) .No ale każdy chciałby jeździć po dobrych drogach...to rzecz normalna.Okazało się też , że radni nie wiedzą o tych decyzjach dobrego gospodarza za wiele.Tomek zaproponował , aby tym tematem zajęła się komisja rewizyjna.Radny Piątkowski powiedział wtedy , że aby Tomek do apteki iść nie musiał to On wytłumaczy o co chodzi...I wytłumaczył , że:- trzeba je przejąć aby nie ulegały dalszej dewastacji...intom1

inttom2

Zwróćcie Państwo uwagę , że jedna z nich ma ponad hektar powierzchni. Wszystkie są "gruntowe-utwardzone" cokolwiek to znaczy. Nie wiem dlaczego mam dziwne uczucie , że przeżywam deja vu. Bo stwierdzenie , że "Nie przeprowadzono analizy utrzymania i modernizacji dróg." to wizytówka naszych decydentów.To nie ich kasa...tylko publiczna... czyli niczyja. I takich analiz robić nie trzeba. Ciemny lud zapłaci.Pensje regularnie na konto i tak wpływają. A i może dodatkowo nagroda jakaś skapnie....

Dla pełnej informacji dodam , że gmina nie ma obowiazku przejmowania dróg od prywatnych właścicieli....U Nas przecież tylu redaktorów przy ulicy Trzebiatowskiej pracuje , że może chociaż jeden ustawę jakąś przeczyta? A może trzeba przypomnieć decydentom , że siedzą na stołkach i zarządzają kasą publiczną w imieniu mieszkańców...Jak dbają o finanse gminne wiemy wszyscy...